17 lutego 2017

Skoki dla opornych, srogie ocenianie.


Oceniam Was srogo, czyli co i jak z tym przyznawaniem not.
Teraz trochę "suchej" teorii, potem przejdziemy szybko, gładko i przyjemnie do tłumaczenia na nasze.
Noty za styl – przyznawane są przez pięciu sędziów, przy czym najniższej i najwyższej z pięciu not nie bierze się pod uwagę, pozostałe są sumowane. Nota od jednego sędziego wynosi od 0 do 20 punktów.
A więc, każdy sędzia ma w głowie swój idealny obraz skoku, tak jak my mamy w głowie idealne scenariusze naszych wyjazdów na skoki.

Sędzia od momentu odbicia do momentu wylądowania skupia się na:
- ułożeniu nóg i ramion zawodnika, oraz prowadzeniu nart w locie
- stylu w jakim wylądował zawodnik (za brak telemarku sędzia może odjąć 2 punkty)
- zachowania na wybiegu (poza granicą odjazdu) 

Zawodnik najwięcej punktów może utracić w fazie odjazdu, całkowity upadek -7 punktów, za dotknięcie jakąś częścią ciała zeskoku -4/5 punktów.

W skrócie, skoczek musi się pięknie i gładko wybić, ładnie przejść do fazy lotu i ustabilizować sylwetkę, tak żeby nie machać sobą jak chorągiewka na wietrze. Jak już dotrwa do momentu lądowania, wypadałoby aby ustał skok i zaznaczył telemark, oczywiście nikogo nie zmuszamy, ale to wszystko ma swoją cenę.
Jeżeli wszystko będzie super ekstra, to zawodnika czeka nagroda w postaci zasłużonych punktów.

Temat łatwy i przyjemny, więc szybko dojdziemy do sedna. Im bardziej Sebastian Szczęsny będzie zachwycał się "fenomenalną sylwetką w locie" lub porównywał zawodnika do posągu, wiemy że noty będą dobre, czyli od 18 w górę.

~Weornika

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger