26 lutego 2017

Rosnąca dyspozycja Niemców i świetny Lanisek

Jesteśmy po konkursie drużyn mieszanych. Ze zdecydowaną przewagą wygrali Niemcy nad drugą Austrią i trzecią Japonią. Chyba nie ma żadnego zaskoczenia co do podium. W końcu Wellinger nie jest drugi!

Gdyby Piotr II Wielki w 1 serii oddał lepszy skok, kto wie, czy to nie Słowenia cieszyłaby się z brązowego medalu. Świetnie w tej drużynie spisał się Anze Lanisek, z czego bardzo zadowolona była nasza naczelna. Razem z Jagodą nie rozumiemy decyzji trenera o niewystawieniu go do konkursu indywidualnego zamiast takiego Demona Domena Prevca. Na początku w skład drużyny Norwegii wchodził Johann Andre Forfang, ale niestety źle się poczuł i w zawodach zastąpił go Andreas Stjernen, który przypadkowo kręcił się na skoczni. Czyżby to on stał za złym samopoczuciem swojego kolegi z reprezentacji, a może to Johann chciał się po prostu pobawić w hotelu dronem? Chyba musimy sobie z nimi poważnie porozmawiać. Dalej jednak ubolewamy nad tym, że polskie skoczkinie nie pojechały do Lahti i przez to nie mogliśmy dzisiaj zobaczyć polskiej drużyny. Na pewno byłoby to ciekawe doświadczenie dla tych młodych dziewczyn. Niemieccy skoczkowie nie oddali żadnego skoku poniżej 95 metrów, czym ewidentnie zdeklasowali rywali, wygrywając z Austriakami o 36,2 punktu. Heinz Kuttin szkoleniowiec reprezentacji Austrii sprawił sobie bardzo stylowe okulary z przeźroczystymi szkłami i bardzo rzucającymi się w oczy zielonymi oprawkami. Komentatorzy stwierdzili, że dzięki nim Stefan Kraft dostawał dzisiaj bardzo ładne noty. Wyczuwam nowy trend w skocznym świecie. Na dekoracji wręczenia krzaków kwiatów Michael Hayboeck nie pozwolił stanąć Stefanowi obok Anderasa Wellingera i oddzielił tych dwóch od siebie. Pan wręczający kwiaty każdą z dziewczyn całował po dwa razy w policzek, Mistrz Świata też chciał mieć taki przywilej i wykonał „buzi, buzi” w powietrzu, na co wszyscy wybuchnęli śmiechem. Chyba Michi za mało mu ostatnio uwagi poświęca i chłopak czuje się niedowartościowany. Podczas całego konkursu co jakiś czas mogliśmy słyszeć na skoczni polskie hity Disco Polo puszczane przez Crowd Supporters. Możemy stwierdzić, że Polacy przejmują tę imprezę. Jutro trening, a kolejny konkurs dopiero w czwartek. Do zobaczenia!


~ Julia

1 komentarz:

  1. Lanisek mógł wystąpić za Jerneja lub Cene, bo Domen jest w 10 PŚ także mimo złych występów Goran dalej musi mieć nadzieję.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger