21 września 2017

Dzieci skoczków - Czechy

Dzieci skoczków - Czechy
Jak już kiedyś pisałam, jest to kadra stosunkowo młoda, więc trudno mi było znaleźć tatusiów w jej składzie. Jednak udało mi się! Kto w kadrze czeskiej posiada małe pociechy? Przekonacie się, czytając ten wpis. 

Roman Koudelka i syn Karel

Post udostępniony przez Koudelka Roman (@koudelkaroman)

Jakub Janda i syn Oliver

Jan Matura, syn Matej i córka, której imię nie jest znane
fot:. facebook.com

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Kilka słów o sobie... Miran Zupancic

Witajcie drodzy czytelnicy! Długo mnie tu nie było, ale powracam, powracam z wywiadem! Trochę swojego czasu użyczył mi Miran Zupancic, przesympatyczny skoczek ze Słowenii. Możecie go kojarzyć z jego licznych miejsc na podium podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego, kilka razy pokazał nam się także w Pucharze Świata.

Jagoda: Jakie masz cele na nadchodzący sezon?
Miran: Chciałabym ulepszyć swoją technikę, wskoczyć na wyższy poziom.

J: Jaka skocznia jest twoją ulubioną i dlaczego?
M: Zdecydowanie Planica. Dlaczego? Jest ona w mojej ojczyźnie i możliwość poczucia tego podekscytowania tłumu to coś niepowtarzalnego. Uwielbiam również klimat doliny Tamar.

J: Jedno, najlepsze wspomnienie z twojej kariery?
M: Bez cienia wątpliwości jest to zdobycie drugiego miejsca w klasyfikacji Pucharu Kontynentalnego 2016/17. Potwierdziło to, że ciężka praca się opłaca.

J: Jak zaczęła się twoja kariera skoczka?
M: Może zabrzmi to banalnie, ale oglądałem to, jak mój kolega skacze na skoczni i zdecydowałem, że również chce spróbować.

J: Kto jest twoim najlepszym przyjacielem z kadry?
M: Przyjaźnie się ze wszystkimi, ale najbliżej jestem z Andražem Pograjcem i Ernestem Prišličem, gdyż znamy się z klubu.

J: Co odczuwasz, gdy siedzisz na belce startowej?
M: Z jednej strony chce skupić się na swoim skoku, aby wyszedł jak najlepiej, a z drugiej zawsze znajdą się jakieś momenty w których przemawiają przeze mnie nerwy.

J: Co sądzisz o polskich fanach i zawodach w Polsce?
M: Są niesamowici, oczywiście tylko w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Zawody w Polsce to zawsze specjalne przeżycie i doświadczenie.

J: Co lubisz robisz po zakończeniu sezonu?
M: Relaksować się i robić to co lubię.


Dziękujemy za poświecenie nam swojego czasu!

20 września 2017

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań

Podsumowanie Letniego Pucharu Kontynentalnego Pań
fot:. berkutschi.com

LPK Pań za nami, więc czas je podsumować. Na cały cykl składały się cztery zawody w dwóch różnych państwach i miastach. Pierwsze dwa rozegrały się w niemieckim Oberwiesenthal, w jednym triumfowała Ramona Straub, a w drugim Kamila Karpiel. Na ostatnie zmagania zawitaliśmy do norweskiego Trondheim, gdzie w obu konkursach bezkonkurencyjna okazała się Juliane Seyfarth. W całej klasyfikacji łącznej zwycięstwo należało do naszej rodaczki, Kamili Karpiel. Bardzo jej gratulujemy, bo to pierwszy sukces Polki w zawodach międzynarodowych. Trzeba tu podkreślić, że Kamila ma dopiero piętnaście lat, rocznikowo szesnaście. Podium całego cyklu uzupełniła Ramona Straub, która przegrała z Karpiel o jedyne 18 punktów, a trzecie miejsce należało do triumfatorki konkursów w Trondheim, czyli Juliane Seyfarth. Pierwsze zawody z zimowej części Pucharu Kontynentalnego Pań rozpoczynają się dopiero 15 grudnia na skoczni w Notodden. 

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata

Bio numeru 3. z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata
Jak widzicie, bardzo szybko zbliżamy się do końca jednej z naszych serii. Dzisiaj przygotowałam dla Was bio 3. zawodnika klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jest nim pewien Norweg, który zawładnął sercami chyba wszystkich fanek. Ma blond włosy, niebieskie oczy, no po prostu ideał! Chyba wszyscy wiedzą o kim mowa, zapraszam więc na opis sylwetki Daniela-André Tande! 

Daniel-André Tande


Data i miejsce urodzenia, klub. 
Daniel urodził się 24 stycznia 1994 roku w Narwiku. Jest reprezentantem klubu Kongsberg IF. 

Początki kariery, debiut oraz pierwsze punkty w Pucharze Świata. 
Tande zadebiutował w FIS Cup'ie w grudniu 2009 roku w norweskim Notodden, jednak bez większych sukcesów. Rok później w zawodach na tej samej skoczni był 11. i 7. W lutym 2011 roku wystartował w Zimowym Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy w Libercu. Zajął tam czwarte miejsce. W tym samym sezonie rozpoczął swoją przygodę z Pucharem Kontynentalnym. 17 lutego w konkursie w Oslo zajął 20. pozycję. W styczniu 2014 roku dostał szansę pokazania się w Pucharze Świata w Tauplitz na skoczni mamuciej. Trochę dziwny ten debiut na skoczni do lotów, no ale co ja tam wiem. Podczas pierwszego dnia zawodów Daniel był 31., ale następnego naprawił już swój błąd, kończąc rywalizację na miejscu 15. i zdobywając pierwsze punkty w karierze w konkursie najwyższej rangi. 

Rekord życiowy. 
Rekord życiowy Norwega wynosi 242 metry i został ustanowiony 14 lutego 2016 roku na Vikersundbakken. 

Największe osiągnięcia, triumfy, miejsca na podium. 
Największym osiągnięciem Daniela w karierze jest srebrny medal z Mistrzostw Świata w Lahti w 2017 roku zdobyty drużynowo oraz złoty medal z Mistrzostw Świata w Lotach w Tauplitz w 2016 roku, również wywalczony drużynowo. W 2014 roku wraz z kolegami zdobył brąz na Mistrzostwach Świata Juniorów w Val di Fiemme. Indywidualnie najważniejszym sukcesem Tande jest właśnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata za sezon 2016/2017. Wtedy też Norweg ukończył Turniej Czterech Skoczni na 3. pozycji, chociaż jak wszyscy doskonale pamiętamy, miał dużą szansę na wygranie go. Triumfował za to w cyklu Letniego Pucharu Kontynentalnego w 2015 roku. Na podium Pucharu Świata Daniel stawał 10 razy, w tym 3 na jego najwyższym stopniu. 

Ciekawostki. 
Daniel ma dwójkę starszego rodzeństwa: siostrę Idę i brata Jensa-Alexandra. Jego młodszy brat Håkon zmarł w tym roku.
Po inauguracyjnym konkursie sezonu 2015/2016 Norweg prowadził w klasyfikacji Pucharu Świata.
Tande spotyka się z Anją Søberg, której brat Sigurd również jest skoczkiem narciarskim. 
Daniel ma lęk wysokości. 

19 września 2017

Zapomniane skocznie Australii - Guthega

W 1951 roku na zboczu najwyższej góry Australii - Góry Kościuszki, powstała pierwsza ze skoczni w tej okolicy. Została założona przez norweskich imigrantów, wraz z klubem narciarskim Selmer Norwegian Ski Club. Rok rocznie, w sierpniu organizowali oni zawody międzynarodowej rangi, z okazji urodzin króla Norwegii. Można się nieco zastanawiać, dlaczego akurat sierpień, skoro nie było tam nawet igelitu... Otóż na półkuli południowej panuje wtedy astronomiczna zima. 

W kompleksie znalazły się dwie skocznie: K20 i K40. W 1952 roku w międzynarodowych zawodach na większym obiekcie, udział wzięło aż ponad 100 zawodników! Ówczesnym rekordzistą został Peder Bottan, wygrywając zawody odległością 41,5 metra. W 1953 powstała kolejna skocznia, tym razem K10 - ku potrzebom początkujących, którzy nie mieli profesjonalnego sprzętu do uprawiania dyscypliny. Ponadto, K40 została powiększona na K45. Wtedy padł też ostateczny rekord obiektu z Guthegi oraz oficjalny najdłuższy skok oddany w Australii - 50,49m!

Dalsze losy skoczni nie są jednak znane. Pozostaje jedynie informacja o ostatecznym rozbiorze skoczni. 
Copyright © 2016 Skoki okiem Kobiet , Blogger